Chcesz schudnąć? Unikaj stresu.

Jak przyjemnie by się wszystkim żyło gdyby nie było stresu. Niestety tak się nie da. Stres jest nieodłącznym elementem naszego życia. Może nas dopaść w pracy, w domu, a nawet na urlopie, gdzie teoretycznie powinniśmy się tylko  relaksować. Nie ma przed nim skutecznej ucieczki. Można się tylko nauczyć z nim radzić, gdy nas już dopadnie.

Same krótkotrwałe sytuacje stresowe nie są takie niekorzystne dla naszego ciała. Powodują tylko wzrost adrenaliny, która może pomóc spalić odrobinę tłuszczu. To czego powinniśmy unikać to długotrwały stres. Dlaczego tak jest? Zaraz wam powiem.

Po pierwsze. W sytuacjach stresowych bardzo często sięgamy po tak zwane „szybkie rozwiązanie problemu”. Zaliczają się do nich czekoladki, alkohol lub inne przekąski. Obiadając się, lub pijąc alkohol, dostarczacie organizmowi dużo zbędnych kalorii, powodując ich odkładanie się. Stosując takie rozwiązania w długim okresie czasu spowodujecie, że bardzo szybko zyskacie dodatkowe kilogramy. Nie jest więc to najlepsze wyjście z sytuacji stresowych. Na szczęście ten problem można łatwo wyeliminować. Zdając sobie z niego sprawę można próbować powstrzymywać się przed takimi rozwiązaniami.  Brzmi łatwo i może wydawać się łatwe do poradzenia sobie, ale to nie wszystko. Jest jeszcze coś innego, co sprawia że tyjemy, gdy jesteśmy notorycznie zestresowani.

Jest to wzrost kortyzolu. Jest on wydzielany w organizmie w okresach długotrwałego stresu i wpływa na gromadzenie się tłuszczu, w szczególności w okolicy bioder i talii. Kortyzol jest to hormon, który powoduje wzrost cukru we krwi (glukozy), która z kolei wpływa na wydzielanie insuliny. Insulina odpowiada za magazynowanie nadwyżek energii w naszym organizmie, czyli odkładanie się tłuszczu. Wysoki poziom insuliny nie jest więc wskazany, gdy zależy nam na szczupłej sylwetce. Najlepszym rozwiązaniem na wysoki poziom kortyzolu jest więc unikanie długotrwałego stresu. Dzięki temu nie tylko łatwiej będzie zachować szczupłą sylwetkę, ale także zmniejszycie ciśnienie krwi i poprawi się wam samopoczucie. Same korzyści.

*  Twój adres e-mail:

Co myślisz?

*

*  Twój adres e-mail: